Unlimited Web HostingFree Drupal ThemesDeposit PokerFree Drupal Themes

Chcesz się zareklamować na naszej stronie? Zadzwoń!

Jacek Kardach
602 684 877

Wersja do wydrukuWersja do wydruku
Na pierwszy turniej półfinałowy w kategorii młodziczek udaliśmy się, w sobotę 13 grudnia, do Poznania. Nasi przeciwnicy swój pierwszy występ w tej fazie mieli już za sobą, ponieważ tydzień wcześniej rozegrali turniej w Gostyniu. My w nim pauzowaliśmy. Tym razem pauzę miał zespół Kaniasiatka. Jako pierwsi na parkiet w poznańskiej hali (w sumie to sali...) wybiegły drużyny przyjezdne, czyli My i Szamotulanin Szamotuły. Bardzo dobrze znaliśmy naszego przeciwnika, ponieważ we wcześniejszej fazie rywalizowaliśmy razem w grupie... W poprzednich meczach nie udało nam się ich pokonać, a pojedynki zawsze kończyły się w tie-breaku. Tym razem miało być inaczej. I owszem było... Pojedynek rozstrzygnął się w dwóch setach. W pierwszym po wyrównanej walce skończyło się 26:24 dla szamotulanek. w drugim secie poszło już gorzej i przegraliśmy do 13. Po raz kolejny nie udało się wywalczyć korzystnego wyniku... W drugim meczu tego dnia gospodynie zagrały z Szamotułami. Po pierwszym wygranym secie przez Szamotuły zanosiło się na lekką niespodziankę. Jednak drugiego seta ugrały na swoją korzyść energetyczne i do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był tie-break. W nim kompletnie rozbite przyjezdne nie miały nic do powiedzenia i przegrały 15:2!
Na koniec pozostał jeszcze nam mecz z gospodyniami, które są faworytkami tej grupy. Należy oczywiście wspomnieć, że to najsilniejsza grupa półfinałowa! (Szkoda, że do takiej trafiliśmy...)
Jednak nie ma co narzekać, tylko trzeba walczyć, a to, że grać potrafimy udowodniliśmy właśnie w meczu z Energetykiem. Wygraliśmy pierwszego seta 20:25 i do pełni szczęścia potrzebny był jeszcze jeden. W drugiej odsłonie, tak dobrze już nie poszło i przegraliśmy do 18. Tie-breaka zaczęliśmy lepiej i wyszliśmy na prowadzenie, jednak poznanianki, które przewyższały nas warunkami fizycznymi, miały więcej szczęścia. Po dobrym meczu musieliśmy uznać wyższość rywala i przełknąć porażkę.
Zatem po dwóch turniejach, w tej grupie, na prowadzeniu Energetyk Poznań, miejsce drugie Szamotulanin Szamotuły, my na trzeciej pozycji, a za nami Kaniasiatka Gostyń. Już za tydzień kolejny ligowy pojedynek, tym razem w Szamotułach. Aby zachować szansę awansu będzie trzeba wygrać!

Subskrybuj kanał RSS serwisu