Unlimited Web HostingFree Drupal ThemesDeposit PokerFree Drupal Themes

Chcesz się zareklamować na naszej stronie? Zadzwoń!

Jacek Kardach
602 684 877

Wersja do wydrukuWersja do wydruku
W sobotę 6 grudnia rozegraliśmy ostatnie spotkanie, w rundzie zasadniczej 3 Ligi Kobiet, w sezonie 2014/15. Na mecz do Tuliszkowa wyjechaliśmy o godz. 14.30, tradycyjnie spod Aldi. Na miejscu czekał na nas przeciwnik, z którym mieliśmy stoczyć bój, którego stawką było drugie miejsce w grupie B 3 Ligi Kobiet. Przed spotkaniem sytuacja wyglądała następująco. Rywale, aby przeskoczyć nas w tabeli musieli wygrać spotkanie za 3 punkty. Nam do szczęścia potrzebne były dwa sety i z takim nastawieniem wyszliśmy na boisko! Mimo iż u siebie ograliśmy przeciwnika 3:1, nie byliśmy faworytem tego spotkania. Po pierwsze Lis był gospodarzem, po drugie jako jedyny zespół urwał dwa sety liderowi z Kalisza, do tego dołóżmy absencje w naszym zespole... To wszystko jednak tylko statystyki i rozważania... Jedno było pewne, mecz rozpoczynał się o godz. 17.00 i trzeba było dać z siebie maksimum zaangażowania i woli walki!!!
Set pierwszy zaczął się od kilku naszych błędów. Lis Tuliszków objął prowadzenie i kontrolował przebieg seta. Nasze błędy niestety się powtarzały i w pewnym momencie na tablicy wyników pojawił się rezultat 21:14... Do końca seta brakowało gospodyniom niewiele... W tym momencie zdobywamy punkt i na zagrywkę wchodzi Agnieszka Sobczak... Jej trudny serwis sprawia kłopoty rywalkom i ku zdziwieniu kibiców i rywali zdobywamy 8 punktów z rzędu i wychodzimy na prowadzenie 21:22!!! Gospodynie jednak odzyskują inicjatywę i po nerwowej końcówce zdobywają kolejno 4 oczka, co sprawia, że prowadzą w meczu 1:0. Prawda jest jedna, popełniliśmy zbyt wiele własnych błędów i nie mieliśmy prawa wygrać. Jednak pokazaliśmy, że rywalki przyciśnięte twardszą i skuteczną grą, same popełniają błędy i są do ogrania.
W kolejnej partii zaczęliśmy już lepiej. Od samego początku to my narzuciliśmy swój styl. Szybko wyszliśmy na prowadzenie. Najpierw 3:5, a po chwili 4:9. Utrzymywaliśmy bezpieczną przewagę przez większość seta. W końcówce prowadziliśmy już 19:22 i przytrafił nam się przestój i słabszy moment, co szybko wykorzystały rywalki zdobywając kolejno 4 punkty i objęły prowadzenie 23:22. Zrobiło się gorąco, ale tym razem to my odwróciliśmy losy spotkania i wygraliśmy 23:25. Było po jeden w setach i do pełni szczęścia brakowało już tylko jednego!
W kolejnej odsłonie ponownie szybko wychodzimy na prowadzenie, kontrola od samego początku i bardzo dobra gra całego zespołu przekłada się korzystny wynik. Wygrywamy pewnie 21:25 i radość w zespole!!! Zdobywamy upragniony punkt! Cel zostaje osiągnięty!!!
W partii numer cztery następują roszady w składzie naszej drużyny. Oczywiście zależy nam na wygranej w całym spotkaniu. Szansę jednak dostają pozostałe zawodniczki. Z dwóch powodów. Po pierwsze, dlatego, aby poczuły, że są razem z zespołem i mają szansę udowodnić, że ich umiejętności przydadzą się, gdyby ich koleżanki miały słabszą chwilę. Po drugie młodsze zawodniczki, z kategorii młodziczek, które grają w seniorkach, mają przed sobą występy w półfinałach rozgrywek swojego rocznika i taka szansa ogrywania się na pewno zaprocentuje!!!
W tej części jednak gospodynie trochę lepiej radziły sobie na boisku i kontrolowały przebieg seta. Postawa naszej młodzieży może jednak cieszyć, ponieważ nie oddały łatwo partii. Wygrana miejscowych dziewcząt sprawiła, że do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był tie-break.
W nim po raz kolejny nastąpiły u nas zmiany na pozycjach. Walczyliśmy dzielnie, jednak musieliśmy uznać wyższość rywala. 15:12 w secie piątym, a w całym spotkaniu 3:2 wygrywa Lis Tuliszków. Mimo porażki to my schodzimy jednak jako zwycięzcy, ponieważ tak jak już wcześniej było wiadomo, taki wynik dawał na 1 punkt i drugie miejsce w tabeli!!!
Awansowaliśmy do najlepszej czwórki i w styczniu zmierzymy się w półfinałach ze zwycięzcą drugiej grupy, czyli zespołem SPS Słupca. Pierwsze spotkanie odbędzie się 10 stycznia w Jarocinie, rewanż 17-ego w Słupcy.
 
LIS Tuliszków - TKS Siatkarz Jarocin 3:2 (25:22, 23:25, 21:25, 25:19, 15:12)
 
skład Siatkarza: Anna Bednarek (kapitan), Julia Kaliszan, Aneta Bartkowiak, Joanna Bednarek, Agnieszka Sobczak, Patrycja Ignasiak, Agnieszka Becela (libero), Zuzanna Tyl, Martyna Kujawa

Subskrybuj kanał RSS serwisu